Teatr dla dzieci? Marionetki!

Do Monachium wtargnęła zima. Tak, wtargnęła, nie przyszła. Przez ostatnie tygodnie pogoda nas rozpieszczała, co objawiało się wysokimi jak na tę porę roku temperaturami, skrzętnie mierzonymi przez nasz tarasowy termometr. Jakże było pięknie założyć do pracy wełniany płaszcz i botki. Niestety od kilku dni w użyciu są buty EMU, a nasza Alpinistka śmiga w kombinezonie śnieżnym.

Gdy wszystkie górki w pobliskich parkach zostały zaliczone, bałwan ulepiony, przyszedł czas na inną rozrywkę. Teatr dla dzieci. Ale nie taki zwykły, bo marionetkowy.

W pobliskim Unterschleissheim działa Marionettentheater Bille. Teatr z tradycją, można by rzec. Pierwsze wzmianki dotyczące jego założyciela, Otto Bille, sięgają 1794 roku.

Wybraliśmy przedstawienie Bremer Stadtmusikanten, polecane dla dzieci od lat trzech. Mimo, że trwało ono prawie godzinę (w tym przerwa), nasza Alpinistka, podobnie jak pozostałe dzieci, nie mogła oderwać wzroku od poruszjących się marionetek. Teatr marionetkowy chciałabym Wam polecić szczególnie z kilku powodów.

Teatr uczy cierpliwości i skupienia, w przeciwieństwie bowiem np. do telewizji, nie następuje tu ciagła zmiana dekoradcji, tło jest statyczne, a poruszają się jedynie lalki oraz te mniej cierpliwe dzieci.

Wasze dziecko doświadczy integracji nie tyko z pozostałymi widzami, ale również z lalkami. Czyż to nie wspaniale rozwija wyobraźnię? Lalki tańczą, śpiewają, jednym słowej – ożywają.

Na przedstawienie możecie iść wszyscy razem. Mama, tata, babcia, dziadek… Jedynym ograniczeniem jest dolna granica wieku. Małym dzieciom, poniżej 3 lat, może być ciężko wysiedzieć nawet 30 minut.

Przedstawienie, na którym byliśmy, było opowiedziane są prostym językiem. Nie trzeba więc władać językiem niemieckim na poziomie nativ speaker aby zrozumieć co dzieje się na scenie.

The last but not the least.. Teatr marionetkowy nie jest według mnie drogim przedsięwzięciem. Bilet dla osoby dorosłej na przedstawienie popołudniowe kosztuje 7 euro, dla dziecka 6 euro. Bilety można wygodnie zamówić w internecie. W czasie przerwy w przedstawieniu można skorzystać z bufetu (kawa, drobne słodycze dla dzieci) lub wziąć ze sobą coś do jedzenia, co ku naszemu zdziwieniu zrobiło większość rodziców.

Z teatru po zaśnieżonych drogach wracaliśmy prawie godzinę, mimo wszystko było warto. Od naszej Alpinistki dostaliśmy zadanie domowe – kupić marionetkę.

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s